Dla niektórych z nas próba zdefiniowania najbardziej odpowiedniej częstotliwości zmiany pracodawcy może być inną wartością. W wielu opracowaniach do zarządzania HR wyczytać można, iż przeciętnie każda praca powinna być zmieniana co 2-6 lata. Ale pracownik pracownikowi nie równy, tak samo jak miejsce zatrudnienia miejscu pracy. Przeglądając oferty pracy i myśląc o wyborze nowego miejsca pracy należy wziąć pod uwagę kilka istotnych aspektów, a przede wszystkim: stabilność zatrudnienia u obecnego pracodawcy, szanse na awans a także podwyżkę uposażenia, opcje w obszarze doskonalenia zawodowego i samorozwoju, które daje nam obecny pracodawca czy wreszcie staż pracy, jaki mamy w obecnej firmie.
W obecnych czasach rynek pracy doświadczył zmiany zakrojone na niespotykaną skalę, szczególnie jeśli chodzi o pracowników. Pączkowanie dywizji korporacji globalnych, uruchamianie oddziałów nowych przedsiębiorstw sprzyja migracjom oraz mobilności pracowników, którzy podążają za lepszą pracą po Europie a nawet świecie. Nowe oferty pracy to wielkie możliwości w zakresie uzyskiwania wyższego wynagrodzenia lub też pięcia się po stopniach kariery. Kiedyś pracownicy byli przyporządkowani do jednego miejsca pracy i do stałego pracodawcy. Dziś mobilność jest elementem rozwoju kariery zawodowej. Pytanie tylko, na jaki okres wystarczy nam sił, by coraz częściej zmieniać swoje miejsce pracy?
Wdrożenie decyzji o zmianie miejsca pracy proste nie jest i powinno być wsparte porównaniem zagrożeń i szans związanych z podjęciem nowej pracy, szeregiem analiz. Przy okazji należy sobie także odpowiedzieć na pytanie, gdzie oraz w którym kierunku iść ma nasz zawodowy samorozwój.
Sygnałami mówiącymi o konieczności zmiany pracy są: rutyna u obecnego pracodawcy, oferta pracy ze strony konkurencji łącznie z obietnicą podwyżki, brak perspektyw dalszego samorozwoju, ale również propozycja awansu związana z objęciem wyższego stanowiska, a często także wzięcie udziału w ciekawym projekcie lub wrażenie pozostawania w miejscu. Z jednej strony praca nie powinna być zmieniana nazbyt często, z drugiej zaś strony praca nie powinna być zmieniana nazbyt rzadko. Zarazem jedno jak i drugie rozwiązanie biegunowe nie jest optymalne. Jak bywa w wielu przypadkach oraz sytuacjach, należy odkryć złoty środek.